Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomidory. Pokaż wszystkie posty

2 lipca 2015


Należę do tych osób, które o dziwo nie szaleją za pizzą. Oczywiście, jeśli w kuchni leży świeżutka i cieplutka, najlepiej pepperoni, to obojętnie nie przejdę, ale z własnej inicjatywy raczej bym nie kupiła. I uparcie trwałam przy swoim do momentu, w którym spróbowałam pizzy neapolitańskiej. Zacznijmy od tego, czym się różni od zwykłej. Prawdziwa pizza neapolitańska jest wypiekana przez 90 sekund w piecu opalanym drewnem dębowym, w temperaturze sięgającej niemal 500 stopni Celsjusza. Istotny jest tu rodzaj drewna, z którego dym nadaje pizzy niepowtarzalnego aromatu. Taka właśnie pizza, którą miałam przyjemność jeść w lokalu Mąka i Woda, zmieniła diametralnie moje zdanie w stosunku do tego włoskiego dania. Pokochałam ją, i pierwszym, co później przygotowałam była właśnie pizza neapolitańska. Albo raczej jej marna karykatura wykonana w warunkach domowych, jednak nadal oszałamiająco pyszna.

Pizza Neapolitańska
z Szynką i Rukolą
Ciasto - noc wcześniej
Czas przygotowania sosu:  10-15min
Czas przygotowania pizzy: 10-15min
Czas pieczenia:                     7-8min
Razem:                              30-40min
Składniki:
ciasto
  • 4-5 szklanek mąki typu 00 (mąki do pizzy)
  • 1-2 płaskie łyżeczki soli morskiej
  • 1 łyżeczka drożdży suszonych
  • 1 i 3/4 szklanki bardzo zimnej wody
  • 1/4 szklanki oliwy z oliwek
sos
  • 2 puszki pomidorów krojonych w sosie (2x400g)
  • 1 cebula dymka pokrojona w drobną kosteczkę
  • 3-4 ząbki czosnku wyciśnięte przez wyciskarkę do czosnku
  • przyprawy do smaku (ja dodałam po łyżeczce bazylii i oregano, dodatkowo dodałam również garść poszarpanych świeżych liści bazylii, płaską łyżeczkę soli, 2 spore szczypty cukru i pieprz)
  • starty ser mozarella w kostce (ok. 75-100g)
  • szynka lub bekon pokrojone w kawałki
  • świeża rukola i garść liści bazylii do podania
Przygotowanie:
  • Wszystkie składniki na ciasto umieścić w głębokiej misce i wyrabiać na całkiem kleistą i jednolitą masę; wersja maszynowa - wyrabiać na odpowiednim trybie pracy przez 4 min, potem chwilę wyrabiać dłońmi.
  • Odstawić ciasto na 5min, powtórzyć krok pierwszy.
  • Z ciasta uformować kulę, przełożyć je do miski wysmarowanej oliwą, przykryć folia spożywczą, odstawić na 30min w ciepłe miejsce, po czym wstawić do lodówki na noc (jeśli ciasto jest zbyt kleiste, dodać troszkę mąki, jeśli jest za suche - dodać 1-2 łyżki wody).
  • Na 2h przed pieczeniem wyciągnąć ciasto z lodówki.
  • Sos: Na oliwie zeszklić cebulkę, pod koniec dodać wyciśnięty czosnek; Zalać pomidorami z puszki, dodać przyprawy i dusić 10-15min, stale mieszając.
  • Ciasto podzielić na 2 porcje, każdą rozciągnąć na spory, raczej cienki placek (ciasto i tak bardzo rośnie) wielkości blachy lub kamienia, którą dysponujecie.
  • Każdy placek posmarować sosem, położyć na nie pokrojoną szynkę, posypać gęsto mozarellą.
  • Piec 5-8min w najwyższej możliwej temperaturze, na jaką możecie ustawić piekarnik (u mnie było to 230 stopni, piekłam 8min).
  • Po wyciągnięciu z piekarnika posypać rukolą i świeżą bazylią.

Smacznego !

Pizza Neapolitańska z Szynką i Rukolą

Czytaj dalej...

29 maja 2015



Tego dania chyba nie trzeba przedstawiać. Burrito, wywodzące się z kuchni meksykańskiej, z łatwością podbiło serca i żołądki ludzi na całym świecie. Obecnie rodzajów burrito jest tyle, ile można stworzyć kombinacji dodatków. Co prawda pierwotnie była to specjalnie doprawiona smażona wołowina posypana żółtym serem w towarzystwie czerwonej fasoli zawinięta w pszenną tortillę, lecz z czasem wymyślano to coraz nowsze wariacje tej przekąski. Obecnie najbardziej popularne burrito poza wołowiną i serem zawiera w sobie sałatę, pomidory, paprykę, ogórka i sos salsa.Często dodaje się do niej również papryczki jalapenos, dla zaostrzenia smaku. Przygotowanie nie jest skomplikowane, jednak wymaga wprawy - zawijanie tortilli nie jest wcale takie proste ;) 


Burrito
Czas przygotowania: 30-40min
Składniki:
  • 500g mielonego mięsa wołowego
  • 1 cebulka dymka
  • 2 łyżki oliwy do smażenia
  • opakowanie przyprawy do burrito (na opakowaniu napisane jest, na ile mięsa przewidziana jest dana ilość przyprawy, u mnie było to 70g na 500g wołowiny; polecam mieszankę z lidla, która pojawia się tam w ramach tygodnia meksykańskiego/hiszpańskiego)
  • 4-5 tortilli pszennych
  • sałata
  • 2 pomidory
  • 1 papryka
  • 1 ogórek
  • 100g startego sera
  • sos salsa
  • opcjonalnie: czerwona fasola z puszki, marynowane papryczki jalapenos, sos czosnkowy (zamiast salsy), kiełki, kukurydza, guacamole, kawałki avocado - tutaj jest akurat morze możliwości :)
Przygotowanie:
  • Uwaga: Przygotowanie tortilli - w mikrofali - 30s/1000W, w piekarniku - 10min/180 stopni (będziemy je podgrzewać później, jednak jeśli będziecie korzystać z piekarnika, należy go wcześniej nastawić).
  • Pomidory, paprykę, ogórka i cebulę pokroić w kosteczkę (oddzielnie).
  • Na patelni rozgrzać oliwę i zeszklić na niej cebulkę, następnie dodać mięso.
  • Podczas smażenia mięsa, stale mieszając dodajemy partiami przyprawę do burrito. 
  • Gdy dodamy już całą przyprawę, dolewamy 3/4 szklanki wody i dalej mięso dusimy, aż zrobi się lekko klejące.
  • W tym momencie podgrzewamy tortille - zwyczajnie wkładamy jedną do mikrofali lub kładziemy na blasze.
  • Wzdłuż średnicy podgrzanej tortilli układamy: sałatę, warzywa, gorące mięso, ser i polewamy sosem salsa.
  • Następnie zawijamy: dokładnie tak, jak na filmiku:

Smacznego!

Domowe Tex-Mex: Burrito

Czytaj dalej...

16 maja 2015

On. Rozwiązuje mi zadania z analizy, robi za nas oboje laboratoria z pomiarów, tłumaczy programowanie i rapuje pod nosem. Roztkliwia się nad każdym skrzywdzonym zwierzątkiem - najchętniej przygarnąłby połowę schroniska. A na dodatek, jak się ostatnio przekonałam, jest pierwszą znaną mi osobą, która swoją kreatywnością w kuchni może równać się ze mną. 

Ot, prosta sytuacja z życia. Pyta się mnie rano, co zjem na śniadanie. Leniuch z niego straszny, a że ja głodna bywam złośliwa, to nie ułatwiłam mu zadania. "Coś smacznego. Zdaję się na Ciebie." Co On zrobił? Po pierwsze, wygooglował. Niewiele mu to pomogło, bo przeglądając długą listę odrzucał każdą pozycję pod pretekstem, że za trudne. Chcąc nie chcąc, wylądował w sklepie. Co przyniósł? Tortille, pieczarki, puszkę pomidorów w sosie, paprykę, mięso, cebulkę i ser. I zabronił wchodzić do kuchni.

Po niespełna 20 minutach wyciągnął z piekarnika cudo ze zdjęcia. I mówi z dumą: "To jest Twoje śniadanie. Jeszcze nie wiem czy smaczne ani jak się nazywa*, bo przed chwilą to wymyśliłem, ale sama ocenisz." Pachniało przesmacznie, więc długo nie czekając zastosowałam się do instrukcji. Co tu dużo opowiadać, smakowało równie apetycznie jak pachniało. Dlatego tu wrzucam i polecam. Mężczyźni też potrafią, oby im się częściej chciało !

*Po przekopaniu internetów doszłam do wniosku, że danie to jest najbardziej zbliżone do meksykańskiej Quesadilla Gringa, dlatego zostawiam to pod tą nazwą.
 
Pomidorowa Quesadilla Gringa
1-2 porcje
Czas przygotowania: ~25min
Składniki:
  • 2 pszenne tortille (mogą być pomidorowe lub ziołowe, kwestia smaku)
  • 100g piersi z kurczaka (można użyć jakiegokolwiek innego mięsa, nawet kiełbaski lub wędzonej polędwicy drobiowej - tutaj również kwestia gustu)
  • 2 pieczarki
  • 1/2 puszki pomidorów w gęstym sosie (bez skórki)
  • 1/2 papryki
  • 1 cebulka dymka
  • żółty ser (tyle, aby gęsto pokryć cały placek tortilli)
  • 1-2 łyżki oliwy 
  • przyprawy: bazylia (może być świeża), sól, pieprz  
Przygotowanie:
  • Mięso kroimy na drobne kawałki (jeśli kiełbaski, to na plasterki), cebulkę i paprykę w kosteczkę, pieczarki w plasterki, a ser ścieramy na tarce.  
  • Na oliwie podsmażamy mięso i cebulkę tak, aby mięso (jeśli surowe) się zabieliło, a cebulka zeszkliła. 
  • Dodajemy pomidory, paprykę, pieczarki i przyprawy i dusimy 10min pod przykryciem.
  • W międzyczasie nagrzewamy piekarnik do 200 stopni.
  • Gdy sos będzie gotowy, przekładamy go na spodnią tortillę (ułożoną na blaszce przykrytej papierem do pieczenia), gęsto posypujemy serem i przykrywamy wierzchnią tortillą, po czym wkładamy do piekarnika na ok. 10min.
  • Po wyciągnięciu najlepiej chwilę odczekać, można sobie nieźle sparzyć język ;) 
  • Proponuję urozmaicić skład o ostre papryczki, można też przygotować wersję bezmięsną lub zastąpić je tuńczykiem z puszki.

Smacznego! 

Pomidorowa Quesadilla Gringa

Czytaj dalej...

10 maja 2015


Zielona bazylia, biała mozarella, czerwone pomidory. Nie bez znaczenia w tej kolejności, jest to bowiem jedna z najpopularniejszych przekąsek kuchni włoskiej. Caprese, bo o tej sałatce mowa, ma swoimi składnikami odzwierciedlać barwy flagi Włoch. Oczywiście nie je się jej tak na sucho - zazwyczaj posypuje się ją świeżo zmielonym pieprzem i polewa oliwą z oliwek. W moim wydaniu skład przypraw jest nieco bardziej urozmaicony - dodaję jeszcze suszoną bazylię i oregano, dzięki czemu smak jest bardziej wyrazisty. W prawdziwie włoskim wydaniu sałatka wygląda jednak inaczej niż na zdjęciu - używa się normalnej wielkości pomidorów pokrojonych w plasterki oraz sera mozarella (w postaci dużej kulki) również pokrojonego na plasterki podobnej wielkości. Układa się na przemian plasterek pomidora, plasterek mozarelli i listek bazylii - i tak do zapełnienia talerza lub wyczerpania zapasów. Krojenie pomidorów i sera jest jednak czasochłonne, dlatego polecam wersję ekspresową bez użycia noża :)


Caprese
Czas przygotowania: 5min
Składniki:
  • małe pomidorki (cherry, śliwkowe lub koktajlowe)
  • ser mozarella w postaci małych kulek (tyle samo sztuk co pomidorków)
  • listki świeżej bazylii
  • oliwa z oliwek (najlepiej wysokiej jakości)
  • świeżo mielony pieprz 
  • suszona bazylia
  • suszone oregano
Przygotowanie:
  • Pomidorki dokładnie myjemy, wycieramy, układamy na półmisku.
  • Mozarellę odsączamy z zalewy, układamy na półmisku.
  • Listki bazylii również układamy na półmisku (wedle własnej fantazji).
  • Całość posypujemy pieprzem, bazylią i oregano, po czym polewamy oliwą (najlepiej jeśli butelka ma dozownik, wtedy rozlewa się niewielkie ilości oliwy; jeśli butelka nie ma dozownika, można zakryć część wylotu butelki kciukiem).
Smacznego !

Caprese

Czytaj dalej...

8 maja 2015


"Mój chłopak przygotował dziś cudowną kolację"....
Wróć. Nie. Byłoby zbyt pięknie :) Ja przygotowałam mu cudowną kolację. Co prawda przez miesiąc mojej nieobecności mnie rozpieszczał, nawet zrobił mi pizzę (i to nie byle jaką!), ale o Moussakę nie mogłam się doprosić, więc zrobiłam sama. Przyznał, że była przepyszna, a sam wyśmienicie gotuje, więc to nie byle jaki komplement. Zostawiam was zatem z przepisem na tą grecką bakłażanową lasagne, którą polecamy oboje - ręczę, że się nie zawiedziecie :)


Moussaka
na czerwonym winie
Czas przygotowania bakłażanów:              30min
Czas przygotowania sosu pomidorowego:        1h
Czas przygotowania sosu beszamelowego: 10min
Czas pieczenia:                                         35min
Czas całkowity:                                             ~2h
Składniki:
  • 2 bakłażany (600g)
  • oliwa (1 łyżka do smażenia, więcej do pieczenia)
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 300g mielonej cielęciny
  • 1/3 szklanki czerwonego wytrawnego wina
  • 1 puszka obranych ze skórki pomidorów w gęstym sosie
  • 1 łyżka koncentratu pomidorowego
  • 1 płaska łyżeczka cynamonu
  • 1/4 łyżeczki pieprzu cayenne 
  • 1/2 łyżeczki papryki słodkiej
  • 1/2 łyżeczki oregano
  • 1/2 łyżeczki majeranku
  • 3 kawałki suszonych pomidorów
  • sól, pieprz
  • 30g masła
  • 2 płaskie łyżki mąki
  • 300ml mleka
  • spora szczypta gałki muszkatołowej
  • 1/2 szklanki sera typu parmezan (startego)
Przygotowanie:
  • Obraną cebulkę kroimy w drobną kosteczkę i podsmażamy na 1 łyżce oliwy razem z wyciśniętym czosnkiem tak, aby się zeszkliła.
  • Dodajemy rozdrobnione mięso, dolewamy wino, mieszamy chwilę, po czym dodajemy pomidory i koncentrat oraz dosypujemy cynamon, pieprz cayenne, paprykę, oregano,majeranek i pokrojone w drobne paseczki suszone pomidory i dusimy przez 30min pod przykryciem, odstawiamy do przestygnięcia.
  • Bakłażany myjemy i kroimy w 0,5cm plasterki, układamy na natłuszczonej oliwą blaszce, od wierzchu również smarujemy je oliwą i pieczemy przez 10min po każdej stronie w piekarniku nagrzanym do 175 stopni.
  • W niezbyt dużym garnku rozpuszczamy masło, dodajemy do niego mąkę i dokładnie mieszamy do uzyskania całkiem gęstej masy.
  • Dolewamy porcjami mleko, stale mieszając i podgrzewając, dodajemy gałkę muszkatołową, a gdy sos zacznie gęstnieć, dodajemy większość startego parmezanu, czekamy aż się rozpuści, po czym zdejmujemy garnek z gazu.
  • Natłuszczone, ok. 1,5l naczynie żaroodporne wykładamy od spodu plasterkami bakłażanów, nakładamy na nie połowę sosu mięsno-pomidorowego, układamy kolejną warstwę bakłażanów, rozprowadzamy na nich resztę mięsa, wierzch wykładamy bakłażanami, po czym zalewamy całość sosem beszamelowym (maślano-mlecznym).
  • Wierzch Moussaki posypujemy resztą sera i wstawiamy ją na 35min do piekarnika nagrzanego do 180 stopni.
  • Po wyciągnięciu z piekarnika odczekać chwilę, aż lekko ostygnie - łatwiej się kroi, gdy sos beszamelowy jest bardziej zastygnięty.
Smacznego!


Moussaka na Czerwonym Winie

Czytaj dalej...

19 marca 2015


Muszę się przyznać, że pokochałam jarmuż od pierwszego spróbowania. Jest taki delikatny, a do tego po ugotowaniu nie traci swojej sprężystości, w przeciwieństwie do szpinaku. Pasuje do tak wielu różnych zestawień smakowych, że jest niemal uniwersalny. Można zjeść z nim kanapkę, zrobić z niego zupę, sałatkę lub nawet zapiekankę. A sałatki z jarmużem to to, co tygryski lubią najbardziej :)

Taką to sałatkę zrobiłam na bardzo szybko kilka dni temu i od razu ją pokochałam. Można powiedzieć, że to delikatniejsza wariacja na temat sałatki greckiej. Jednak nie do końca. Tę sałatkę podałabym z sosem jogurtowo-czosnkowym, natomiast sałatki greckiej już nie. Przygotowanie tej zajmie Wam dosłownie 10min od momentu wyciągnięcia jarmużu z garnka, zatem dedykowana jest tym, którzy muszą liczyć sekundy. Ale polecam wszystkim, bo to samo zdrowie na wiosnę, której nadejście widać, słychać i czuć :)
Wiosenna Sałatka z Jarmużem i Serem Feta
2-3 porcje
Przygotowanie jarmużu: 12min
Przygotowanie sałatki: 10min
Sumarycznie: ~20min
Składniki:
  • 250g jarmużu
  • 200-250g pomidorków cherry
  • 50-100g dowolnych kiełków
  • 1/2 długiego ogórka
  • 1 kostka sera feta (ok. 200g)
  • ewentualny dressing: 200g jogurtu, 2 ząbki czosnku, 1 łyżka octu balsamicznego, świeży koperek, sól
Przygotowanie:

    • Jarmuż umyć i ugotować na parze (ok. 8-10min). Wykroić część łodygi z liścia (jest twarda i niesmaczna, można ją później rozgotować z innymi warzywami i zmiksować na zupę-krem).
    • Pomidorki umyć i poprzekrajać na pół.
    • Ogórka umyć, pokroić w plasterki o grubości ok. 5mm i pokroić je na ćwiartki.
    • Ser wyciągnąć z opakowania i pokroić w kostkę.
    • Wszystkie składniki umieścić w głębszym naczyniu, delikatnie wymieszać.
    • Dressing: Wycisnąć 2 ząbki czosnku do misy blendera, dodać pozostałe składniki i zmiksować, aby się dokładnie połączyły. 
    Smacznego !

    Wiosenna Sałatka z Jarmużem i Serem Feta

    Czytaj dalej...

    12 marca 2015

    O ile nie zawsze przepadam za polecaniem na lewo i prawo moich przepisów, o tyle tym razem robię to z lubością. Wpis numer 99 dedykuję mojemu autorskiemu przepisowi na Spaghetti, które notabene robiłam wówczas po raz pierwszy w życiu. Danie o tyle niezwykłe, że lekkie i bezmięsne. Mielone całkowicie zastąpiłam tuńczykiem, a jako ten składnik specjalny dodałam mieszankę owoców morza - małże, krewetki, kalmary i ośmiorniczki. Jednak swoją fenomenalność danie zawdzięcza nietypowym zestawieniem przypraw - dodałam do niego suszoną bazylię, pieprz ziołowy i trawę cytrynową w dwóch postaciach - pastę i klasyczną suszoną trawę. Dzięki temu sos jest lekko kwaskowaty i idealnie komponuje się z owocami morza. 

    Przygotowanie zajmuje nie więcej niż 30min, co uważam za dosyć atrakcyjne - zawsze i wszędzie, w dłuższej przerwie między zajęciami czy kiedy zostało niewiele czasu do przyjścia gości, można je przyrządzić i mieć stuprocentową pewność, że niemal każdemu zasmakuje. Chyba, że ktoś nie lubi ryb, wtedy odradzam :P
    Spaghetti con Frutti di Mare
    Czas przygotowania: ok. 30min
    Makaron: 8 min aldente
    10 min normale
    Składniki:
    • 1-1,5 kg pomidorów (gdy brakuje czasu, można użyć 2 puszek krojonych pomidorów)
    • 1 łyżka koncentratu pomidorowego
    • 1-2 puszki tuńczyka (obojętnie czy w oleju czy w sosie własnym)
    • 1 cebulka dymka
    • 2-3 ząbki czosnku
    • 1 łyżeczka suszonej bazylii
    • 1 łyżeczka pasty z trawy cytrynowej
    • 1/2 łyżeczki suszonej trawy cytrynowej
    • 1 łyżeczka pieprzu ziołowego
    • 1/2 łyżeczki pieprzu czarnego
    • 1 łyżeczka soli
    • makaron pełnoziarnisty spaghetti
    • ewentualnie: ser typu parmezan i świeże liście bazylii do podania
    Przygotowanie:
    • Z pomidorów wykrawamy gniazda, kroimy je w kostkę i wrzucamy na patelnię (jeszcze nie nagrzaną).
    • W szklance wody mieszamy dokładnie koncentrat, wylewamy na patelnię.
    • Kroimy w piórka cebulkę, wyciskamy lub kroimy w drobniutką kosteczkę czosnek, również umieszczamy na patelni.
    • Czas start: podgrzewamy zawartość patelni i dusimy wszystko do momentu, kiedy z pomidorów zacznie odchodzić skórka i będą miękkie i całość będzie przypominała konsystencją sos (uwaga: gdy sos będzie za gęsty, dolewać wody).
    • Następnie dodajemy wszystkie pozostałe składniki: tuńczyka, owoce morza i przyprawy, i dusimy przez 10-15 min.
    • W międzyczasie przygotować makaron zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
    • Podawać gdy sos i makaron będzie gorący, ewentualnie posypać parmezanem i udekorować świeżą bazylią.
    Smacznego !


    Wiosenny detoks Wielki Post 2015 Zastąp słoik pysznym daniem - III edycja

    Spaghetti con Frutti di Mare

    Czytaj dalej...

    23 stycznia 2015


    Uwielbiam barwne potrawy. To współgranie wszystkich zmysłów, wzroku, węchu, smaku, niekiedy nawet dotyku i słuchu, przy pierwszym kęsie. Żywe kolory, smakowity aromat, wyszukane połączenie smakowe, konsystencja i dźwięk chrupiącego ciasta - na tym polega sztuka kulinarna, aby umożliwić odbiorcy nie tylko przyswojenie posiłku, ale także zasmakowanie go wszystkimi zmysłami. 

    Ten Quiche jest nieco specjalny, o czym zadecydowała właśnie jego barwa. Zbliżają się bowiem Walentynki, z którymi czerwień jest nieodzownie związana. Ciasto nadaje się idealnie na lunch, jednak spokojnie można go zjeść na śniadanie czy kolację. Jest równie pyszny na ciepło, jak i na zimno. A smak ma niesamowity.

    Mimo, że wypiek należy do wytrawnych, jego konsystencja do złudzenia przypomina sernik na słodko. Pod puszystą, delikatną pomidorową pierzynką kryje się uwielbiany niemal przez wszystkich szpinak. Wszystko połączone ciastem francuskim. Przepis najprostszy z możliwych, a zaskakująco smaczny. Nadaje się idealnie na lunch i kolację, smakuje wyśmienicie w towarzystwie półsłodkiego czerwonego wina. Aby urozmaicić posiłek, można podać tacę różnorakich serów. 
    Valentine Quiche
    Czas przygotowania: 20 min
    Czas pieczenia:          25min
    Czas całkowity:          45min
    Składniki:
    • 275g gotowego ciasta francuskiego
    • 450g mrożonego rozdrobnionego szpinaku
    • 2-3 łyżki przyprawy suszone pomidory z czosnkiem i bazylią
    • 1 łyżka masła
    • 1 łyżka soku z cytryny
    • 250g serka ricotta
    • 125g serka mascarpone
    • 1/2 szklanki jogurtu naturalnego
    • 3 łyżeczki koncentratu pomidorowego
    • 1 roztrzepane jajko
    Przygotowanie:
    • Nagrzać piekarnik do 220 stopni.
    • Szpinak rozmrozić na patelni (z masłem), dodać przyprawy i sok z cytryny, chwilę dusić.
    • Rozwinąć ciasto i przełożyć je na formę (o średnicy mniejszej niż 24 cm) wyłożoną papierem do pieczenia.
    • Dokładnie uformować ścianki, podziurkować widelcem spód i wsadzić do piekarnika na 10 min.
    • W międzyczasie wymieszać serki z jogurtem i koncentratem, doprawić solą i pieprzem wedle uznania.
    • Po wyciągnięciu ciasta z piekarnika wyłożyć spód szpinakiem i wylać na niego masę serową. 
    • Wystającą część ścianki ciasta posmarować roztrzepanym jajkiem.
    • Piec jeszcze 15 min.
    Smacznego !
    Tarta słodka czy wytrawna? Walentynkowe menu zBLOGowani.pl

    Valentine quiche

    Czytaj dalej...

    12 grudnia 2014


    Rozmawiałam jakiś czas temu z kilkoma osobami na temat gotowania. Nasunęła mi się na ten temat pewna refleksja. Do gotowania nie trzeba talentu. Wystarczy odrobina chęci i znajomość podstawowych zasad i przepisów, nic więcej. Każdy może się nauczyć i stać się mistrzem kuchni. 

    Ratatouille

    Czytaj dalej...

    7 września 2014

    Miałam nadrobić zaległości na blogu, a zaniedbałam go jeszcze bardziej. Do wszystkiego przyczyniła się praca, która odebrała mi siły do czegokolwiek. Często nie było nawet mowy o włączeniu komputera, a co dopiero z kuchnią... Ale powracam ze zdwojoną mocą z letnią jeszcze obiadową propozycją. Pomidorówka na zimno, czyli tradycja przekazana w niekonwencjonalny sposób. Idealna na ostatnie letnie upały. Świetnie smakuje z grzankami z masłem czosnkowym albo z groszkiem ptysiowym.




    Chłodnik Pomidorowy

    Składniki:

    • 8 pomidorów
    • 1 cebulka szalotka
    • 800g jogurtu naturalnego


    Przygotowanie:

    Pomidory zalewamy na ok. 5 min wrzątkiem, po czym obieramy je ze skórki i wycinamy środki.
    Kroimy cebulkę na plasterki.
    Wrzucamy pomidory i cebulkę do blendera i miksujemy na gładką masę.
    Na koniec dodajemy jogurt i dokładnie mieszamy.
    Gotowe, smacznego !

    Chłodnik Pomidorowy

    Czytaj dalej...