18 lutego 2015

A byłam święcie przekonana, że nie umiem robić zup, bo to skomplikowane i wymaga doświadczenia. Mit obalony. Zupa powstała w 30 minut, a efekt był zniewalający. Podpasuje wszystkim fanom kuchni orientalnych, a także tym, którzy wolą zwykłą zupę warzywną. Wpasowała się idealnie w porę roku - jest pikantna i cudownie rozgrzewa. A wszystko zaczęło się od wody, która została po gotowaniu marchewek na parze...

Po podgrzaniu marchewek zauważyłam, że nie ma zupy. Obiad bez zupy przejdzie, ale nie w momencie, kiedy część domowników choruje. A bardzo marudni to domownicy, więc jak czegoś nie lubią, to wolą głodować. "Śmiesznie będzie." - pomyślałam, i wyciągnęłam na stół to, co wydawało mi się potrzebne do zupy. 1 marchewka, por, troszeczkę selera, bo uczulający... No. Tyle zwykle mamie wystarczało, żeby coś wyczarować. Pokroiłam, wrzuciłam do wody po marchewkach. Zagotowałam, w międzyczasie przeszukując zawartość szafek z przyprawami. Kostka rosołowa, naturalnie. Sól i pieprz ziołowy - podstawa. Ziele angielskie też się zazwyczaj dodaje. A dalej zaczęłam kombinować: kilka ziarenek kolendry, kilka suszonych grzybków Mung, pół łyżeczki pasty z trawy cytrynowej, 2 łyżki sosu sambal oelek i sos sojowy. Byłam więcej niż wniebowzięta, kiedy z miną największego sceptyka spróbowałam tego, co "uwarzyłam w kociołku". Zupa była idealna. A makaron ryżowy, jednogłośnie w domu uwielbiany przez wszystkich, przekonał nawet marudnego brata z zapaleniem oskrzeli :)
Zupa warzywna po chińsku
z makaronem ryżowym
Czas przygotowania: 30min
Składniki:
  • 1 spora marchewka
  • 1 por (tylko biała część)
  • seler - dałam go nie dużo, jakieś 3 łyżki pokrojonego w kostkę, ponieważ uczula
  • 4-5 suszonych grzybów Mung
  • 1 kostka rosołowa bulion warzywny albo rosół z kury
  • 2 łyżki sosu sambal oelek
  • 5-6 ziarenek kolendry
  • 2-3cm korzenia imbiru, obrane ze skórki
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 1 łyżeczka soli
  • 1/2 łyżeczki pieprzu ziołowego
  • 1 ziele angielskie
  • 1/2 łyżeczki pasty z trawy cytrynowej
  • 100g chińskiego makaronu ryżowego
Przygotowanie:
  • Obraną marchewkę i pora kroimy na plasterki, selera w kostkę.
  • Garnek wypełniamy ok. 1,5l wody, wrzucamy do niego warzywa, gotujemy.
  • Gdy doprowadzimy wodę do wrzenia, wrzucamy kostkę rosołową, grzyby Mung, kolendrę, imbir, pieprz, sól i ziele angielskie.
  • Gotujemy ok.15min na małym ogniu.
  • Dodajemy pozostałe składniki, dolewamy trochę wody (bo zapewne trochę jej odparowało), gotujemy chwilę.
  • 5-7min przed podaniem do zagotowanej, gorącej zupy wrzucamy makaron.
  • Ponieważ makaron ryżowy jest długi i śliski, polecam jeść go pałeczkami (uwaga, po chińsku makaron można wciągać ;)
Smacznego!
Wielki Post 2015