Uwielbiam je, temu nie mogę zaprzeczyć. Mogłabym je jeść cały czas i by mi się nie przejadły. Ale lubię sobie urozmaicać życie, więc korzystając z wolnego popołudnia postanowiłam upiec ciasto, jakiego jeszcze nigdy nie jedliśmy. Zatęskniłam za bezami, które kiedyś robiłam z mamą będąc dzieckiem, więc i to postanowiłam uwzględnić w przepisie. A do tego cynamon. Duuuuuuużo cynamonu. I to nadało wczorajszemu wieczorowi bardzo jesienny klimat :)
Jesienne bezowe ciasto śliwkowe
Składniki:
Kruchy spód
- 2 żółtka
- 100g masła
- 2,5 szklanki mąki
- 1 szklanka cukru
- 3 łyżki jogurtu greckiego
- 2 łyżeczki cynamonu
Śliwkowe nadzienie
- 500-600g śliwek węgierek
- 1/2 szklanki cukru
- 2 łyżki cynamonu
Beza
- 3 białka
- 1 szklanka cukru
- 2 łyżki cynamonu
Przygotowanie:
- Kruchy spód: Wszystkie składniki razem zagnieść. Wyłożyć dużą tortownicę formując ścianki. Ponakłuwać cały spód widelcem. Piec 10 min w 180 stopniach.
- Śliwkowe nadzienie: Śliwki umyć, poprzekrawać na połówki i wydrążyć. Wymieszać dokładnie z cukrem i cynamonem, po czym wyłożyć na kruche ciasto wyciągnięte z piekarnika.
- Beza: Białka ubić na sztywną pianę. Dodać cukier, jeszcze chwilę ubijać i wyłożyć na śliwki. Całość piec 2-2,5h w 120 stopniach (beza musi być twarda i lekko zazłocona - w piekarniku z termoobiegiem zapewne czas będzie krótszy, a jeśli pieczecie piekarniku gazowym, proponuje uchylić drzwiczki aby zapobiec nadmiernemu wzrostowi temperatury i zapewnić dostęp powietrza).
Smacznego :)
0 komentarze :
Prześlij komentarz
Przeczytałeś? Zrobiłeś? Zostaw mi wiadomość :)